Co to takiego ten skecz? Najprostszym językiem mówiąc jest to po prostu nie za długie przedstawienie mające na celu rozbawić publikę. Latającym Cyrkiem Mont Skauta może od razu nie zostaniesz, ale praktyka czyni mistrza.
Są różne skecze i może ich być tak dużo jak tylko dużo macie pomysłów. W niektórych skeczach wykorzystuje się kogoś z publiczności (do przyprawienia „potrawy” oczywiście), ale pamiętajmy, aby ta osoba nie musiała za dużo mówić, bo może nam się po prostu nie udać, szczególnie, gdy usłyszymy coś niepotrzebnego - to coś może popsuć całą zabawę!!!
Składniki potrzebne do przyrządzenia:
1. Dobry pomysł
2. Kartka i ołówek-przelejcie na papier wymyślone przez was nowe „potrawy”.
3. Rekwizyty - np. przebrania(nie koniecznie).
Aby sporządzić odpowiedni skecz trzeba pamiętać również o odpowiedniej mimice - czasami trzeba być wesołym a czasami smutnym, jednak nie zapominajmy, aby nie chować się przed publicznością! Twarz możemy przystosować do danej sytuacji musimy tylko troszkę się postarać, ale jej chowanie nie jest wskazane, mimo, że obowiązują nas zasady teatru naturalistycznego - czyli można się zachowywać na scenie swobodnie np. stać plecami do publiczności - jednak nie przesadzajmy.
Gestykulacja - w tym wypadku - wiąże się z mimiką twarzy. Podobnie jak mimika, jest potrzebna, ale... z umiarem. Niech gesty i mimika pokazują uczucia, wrażenia. Jak to opanować? Trzeba przećwiczyć skecz na sucho. Trzeba pamiętać o jeszcze jednej dosyć istotnej sprawie, otóż skecz może, (lecz nie musi) wykorzystywać nutkę ironii lub nawet krytykę. Oczywiście zarówno ironia jak i krytyka powinny być zrozumiałe dla widzów (pamiętajmy, że widzowie mogą być w różnym wieku a dotrzeć trzeba do każdego bez względu na wiek).
Skecz powinien być żywiołowy - „To nie jest piosenka monotonna”!!! A co do piosenek w skeczu to są one mile widziane oczywiście najlepsze są przeróbki (np. znana melodia a tekst wymyślony przez was), ale to nie znaczy, że oryginalne mają mniejsze znaczenie. Najłatwiej do skeczu użyć muzyki rytmicznej np. reage, rap a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że Hip-Hop może okazać się prawdziwym „strzałem w dziesiątkę”. Niech i w kwestii muzyki zadziała wasza wyobraźnia.
Zasady teatru naturalistycznego nie wymagają przepychu dekoracji, olśniewających kostiumów, peruk – wręcz przeciwnie niech scenografia będzie prosta lub w ogóle jej nie będzie (pozostawmy to wyobraźni publiczności) podobnie jest z kostiumami - są lub ich nie ma. Na scenie zachowujcie się swobodnie tak jakby widownia nie istniała.
Ze skeczem jest tak jak z jedzeniem – raz nam smakuje a innym razem nie i chcemy o nim jak najszybciej zapomnieć – przełknąć. Postarajcie się, aby następnym razem był „smaczny”.
Są różne skecze i może ich być tak dużo jak tylko dużo macie pomysłów. W niektórych skeczach wykorzystuje się kogoś z publiczności (do przyprawienia „potrawy” oczywiście), ale pamiętajmy, aby ta osoba nie musiała za dużo mówić, bo może nam się po prostu nie udać, szczególnie, gdy usłyszymy coś niepotrzebnego - to coś może popsuć całą zabawę!!!
Składniki potrzebne do przyrządzenia:
1. Dobry pomysł
2. Kartka i ołówek-przelejcie na papier wymyślone przez was nowe „potrawy”.
3. Rekwizyty - np. przebrania(nie koniecznie).
Aby sporządzić odpowiedni skecz trzeba pamiętać również o odpowiedniej mimice - czasami trzeba być wesołym a czasami smutnym, jednak nie zapominajmy, aby nie chować się przed publicznością! Twarz możemy przystosować do danej sytuacji musimy tylko troszkę się postarać, ale jej chowanie nie jest wskazane, mimo, że obowiązują nas zasady teatru naturalistycznego - czyli można się zachowywać na scenie swobodnie np. stać plecami do publiczności - jednak nie przesadzajmy.
Gestykulacja - w tym wypadku - wiąże się z mimiką twarzy. Podobnie jak mimika, jest potrzebna, ale... z umiarem. Niech gesty i mimika pokazują uczucia, wrażenia. Jak to opanować? Trzeba przećwiczyć skecz na sucho. Trzeba pamiętać o jeszcze jednej dosyć istotnej sprawie, otóż skecz może, (lecz nie musi) wykorzystywać nutkę ironii lub nawet krytykę. Oczywiście zarówno ironia jak i krytyka powinny być zrozumiałe dla widzów (pamiętajmy, że widzowie mogą być w różnym wieku a dotrzeć trzeba do każdego bez względu na wiek).
Skecz powinien być żywiołowy - „To nie jest piosenka monotonna”!!! A co do piosenek w skeczu to są one mile widziane oczywiście najlepsze są przeróbki (np. znana melodia a tekst wymyślony przez was), ale to nie znaczy, że oryginalne mają mniejsze znaczenie. Najłatwiej do skeczu użyć muzyki rytmicznej np. reage, rap a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że Hip-Hop może okazać się prawdziwym „strzałem w dziesiątkę”. Niech i w kwestii muzyki zadziała wasza wyobraźnia.
Zasady teatru naturalistycznego nie wymagają przepychu dekoracji, olśniewających kostiumów, peruk – wręcz przeciwnie niech scenografia będzie prosta lub w ogóle jej nie będzie (pozostawmy to wyobraźni publiczności) podobnie jest z kostiumami - są lub ich nie ma. Na scenie zachowujcie się swobodnie tak jakby widownia nie istniała.
Ze skeczem jest tak jak z jedzeniem – raz nam smakuje a innym razem nie i chcemy o nim jak najszybciej zapomnieć – przełknąć. Postarajcie się, aby następnym razem był „smaczny”.